Co nowego w kwestii Wodospadu Podgórnej

  

Na wstępie bardzo gorąco przepraszam wszystkie nie zainteresowane protestem
osoby za zajęcie ich czasu i wykorzystanie adresu pocztowego bez ich
upoważnienia. Proszę o wyrozumiałość. Podjąłem walkę nie o swoje, ale o nasze
wspólne dobro.

Pismem z dnia 13.07.2007 r. poz. dz. OŚR.IV-6223/07 Starosta Jeleniogórski
wydał
zgodę na budowę elektrowni na potoku Podgórnej. Od tej decyzji służy odwołanie
do Wojewody Dolnośląskiego za pośrednictwem Starosty Jeleniogórskiego w
terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. O decyzji tej dowiedzieliśmy się
już po dzisiejszym porannym zebraniu w Przesiece.

Pomijając szkodliwość i  bezsensowność całego projektu nasuwa się przynajmniej
kilka wątpliwości dotyczących niekompetencji urzędników lub działań o
charakterze korupcyjnym:

 1.. Wydane decyzje i postanowienia w sprawie budowy elektrowni ignorują prawo
wyrażane w Uchwale Rady Gminy z dnia 6 listopada 2000 r. dotyczącej zasad
zagospodarowania terenu położonego w granicach administracyjnych wsi Przesieka
(Dz. Urz. Wojewody Dolnośląskiego nr 18 poz. 187). Szczegóły w załączonej
fotokopii pisma protestujących mieszkańców i miłośników Przesieki, skierowanym
do Starosty Jeleniogórskiego Pana Jacka Włodygi. Pismo to jest efektem
spotkania, które odbyło się na Drodze do Wodospadu w dniu 18 lipca o godz.
9-tej z inicjatywy obywatelskiej i jest sygnowane około stu podpisami oraz
uzupełnione opiniami internautów.

 2.. Tryb podejmowania decyzji, a w szczególności niespotykany pośpiech w ich
podejmowaniu nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Informacja o wszczęciu
postępowania wodnoprawnego z dnia 21 czerwca br. dotarła do części
zainteresowanych na 3 dni przed terminem składania uwag i wniosków, tj. dniem
12 lipca. Tylko jedna z osób stanowiących stronę w tym postępowaniu zdążyła
zaprotestować.

 3.. Jeszcze bardziej kuriozalny jest termin wydania pozwolenia na budowę
elektrowni. Zgoda Starosty Jeleniogórskiego datowana jest na 13 lipca br. czyli
podjęta została w następnym dniu po upływie terminu na składania uwag i
wniosków. Nie pozostawiono czasu ani na dotarcie ewentualnej poczty w tej
sprawie, ani na rozważne rozpatrzenie odwołań i protestów, których niewątpliwie
się spodziewano. Nasuwa się uzasadnione przypuszczenie, że zgoda była
przygotowana wcześniej i jedynie czekano na upłyniecie terminu składania
wniosków.

 4.. W dniu 17 lipca urzędnicy w gminie nie przyznawali się nie tylko do
posiadania dokumentacji w sprawie postępowania wodnoprawnego, ale twierdzili,
że sprawa nie jest im znana. Potwierdza to również Sołtys Przesieki i Radna, do
których nie dotarły żadne informacje w tej sprawie do tego dnia. Nasuwa się
podejrzenie, że oficjalne pismo Starosty Jeleniogórskiego zostało przez kogoś
celowo przetrzymywane. Oczywiście jest to tylko podejrzenie.

 5.. Z zupełnie niezrozumiałego powodu oficjalna informacja o wszczęciu
postępowania prawnego skierowana do osoby, której posesja graniczy z miejscem
budowy elektrowni, zaadresowana została do Zgorzelca, a nie do Przesieki.
Zadziwiające, jeżeli uwzględnić fakt, że osoba to od wielu lat nie mieszka w
Zgorzelcu tylko w Przesiece.  Przesiecki adres znany jest od dawna urzędom i
nie dotyczy on niezagospodarowanej działki w leśnej głuszy, ale okazałego
budynku mieszkalnego. Nasuwa się przypuszczenie, że nikt z urzędników nawet nie
pofatygował się na miejsce budowy przyszłej elektrowni.

 6.. Do trzech osób będących stronami w sprawie, które nie mieszkają od wielu
lat w Przesiece a posiadają tam jedynie niezagospodarowane działki, wysłano
informację o wszczęciu postępowania wodnoprawnego na adres Droga do Wodospadu,
Przesieka, bez żadnego numeru posesji. To już nie brak kompetencji, ale jej
nadmiar, niestety w złej sprawie.

Z upoważnienia Starosty wszystkie pisma i decyzje podpisywał Dyrektor Wydziału
Ochrony Środowiska i Rolnictwa Piotr Włodarkiewicz.

Na zakończenie jeszcze kilka informacji o przebiegu naszego protestu. W dniu
dzisiejszym, tj. 18 lipca odbyło się inicjatywy protestujących, a nie gminy,
zebranie na Drodze do Wodospadu. Uczestniczyło w nim ponad 100 osób,
mieszkańców, miłośników Przesieki, właścicieli pensjonatów, jak również
przedstawiciele gminy poinformowani przeze mnie o terminie spotkania. W
spotkaniu uczestniczył też redaktor Polskiego Radia Wrocław pan Piotr
Kaczmarski. Prawdopodobnie jutro lub pojutrze w bloku programowym miedzy godz.
7 i 9, w paśmie 96,7 FM dla Kotliny Jeleniogórskiej, pojawi się reportaż z tego
spotkania.

Dziś, o godz. 20-tej rozpoczęło się kolejne zebranie mieszkańców Przesieki z
Sołtysem w Pensjonacie Marzenie. Przebieg i rezultat tego spotkania nie jest mi
jeszcze znany.
 

Gmina w Podgórzynie w wyniku mojej prośby zdecydowała się, co należy uznać jej
za plus, umieścić na oficjalnej stronie www.podgorzyn.pl informację o odbytym w
Przesiece spotkaniu i link do apelu o przeciwstawienie się znisczeniu
Wodospadu.
Trudno się zresztą dziwić, jeżeli na tejże stronie Wodospad Podgórnej
wymieniany jest jako jedna z największych atrakcji regionu.

Osoba, będąca stroną w postępowaniu, do której zawiadomienie skierowano na
nieistniejący adres w Zgorzelcu, złożyła dziś pismo skierowane do Starosty
Jeleniogórskiego z żądaniem unieważnienia toczącego się postępowania
administracyjnego i rozpoczęciem go od nowa, już bez uchybień prawnych i
proceduralnych. W uzasadnieniu podano niedopełnienie obowiązku poinformowania
stron postępowania. Nie można uznać za takowe wysłanie korespondencji na
niewłaściwe adresy.

W dniu jutrzejszym grupa mieszkańców Przesieki powołując się na art. 28 KPA
złoży w Starostwie Jeleniogórskim wniosek o uznanie jej jako strony w
postępowaniu administracyjnym.

Na stronach internetowych www.przesieka.pl oraz
http://karkonoski.nazwa.pl/content/view/601/9/  znajduje się pełny tekst apelu,
a na pierwszej z nich pojawi się jeszcze dziś formularz protestu.

Determinacja uczestników protestu jest tak duża, że nie wykluczamy skierowania
sprawy na drogę sądową, a w ostateczności poinformowania odpowiednich agend UE.
Nie będzie to wprawdzie kolejna Rospuda, ponieważ skala problemu jest inna, a
racje i argumenty jednoznaczne.

Każdy głos protestu będzie niczym wiadro wody wlewane do zagrożonego
wyschnięciem Wodospadu Podgórnej.

Proszę, jeżeli zgadzacie się Państwo z zasadnością protestu, roześlijcie ten
list możliwie największej liczbie internautów.

Z poważaniem
dr inż. Maciej Popkiewicz
mpop@comped.com.pl